Większość nieudanych zakupów nie wynika z tego, że rzecz jest brzydka. Wynika z tego, że nie pasuje do żadnego dnia. Zestaw zapisany w arkuszu jest testem: jeśli nowa rzecz nie wchodzi do niego, prawdopodobnie nie jest potrzebna.

Trzy scenariusze dnia

Opisz trzy dni, które zdarzają się najczęściej. Nie „na miasto” i „na imprezę”, tylko konkretnie: dzień pracy, dzień z dużą liczbą kroków, dzień spokojny. Dla każdego zapisz wymagania: ile godzin na zewnątrz, czy trzeba wyglądać formalnie, czy będzie się chodzić po mokrym.

Ile sztuk naprawdę potrzebujesz

Liczba nie wynika z mody, tylko z prania i pogody. Jeżeli pierzesz raz w tygodniu, potrzebujesz tyle zestawów, ile dni między praniami, plus jeden zapas. Dla trzech scenariuszy to zwykle 3–4 zestawy, nie dwanaście.

Praktyczna zasada: każda rzecz powinna pasować do co najmniej dwóch zestawów. Rzecz, która działa tylko w jednym, jest dodatkiem — i warto ją tak zapisać, żeby nie zawyżała planu.

Tabela kombinacji

Przykładowa tabela zestawów — dane demonstracyjne
ElementDzień ADzień BDzień C
Biały T-shirttaktaknie
Granatowy swetertaknietak
Jeansy prostetaktaknie
Sneakersytaktaktak
Torba na ramiętaknietak
Kurtka przeciwdeszczowanietaknie

Sześć rzeczy obsługuje trzy dni. Widać też, że dwie pozycje (T-shirt i jeansy) pracują najmocniej — i to one powinny być najlepszej jakości, bo zużywają się najszybciej.

Test „czy pasuje do dwóch”

Przed dodaniem czegokolwiek do listy sprawdź, do których zestawów wejdzie. Jeśli odpowiedź brzmi „do żadnego”, nie kupuj. Jeśli „do jednego”, zapisz jako dodatek i odłóż na później. Jeśli „do dwóch lub trzech”, to prawdopodobnie dobra decyzja.

Uwaga

Test nie ocenia, czy rzecz jest ładna. Ocena dotyczy tylko tego, czy da się jej użyć w Twoim tygodniu.

Po tygodniu: korekta

Po siedmiu dniach zapisz, które zestawy faktycznie nosisz, a które zostały w szafie. To najprostszy sposób na znalezienie rzeczy, których nie potrzebujesz — i tych, których brakuje. Jeden wiersz „nie używane” wystarczy, żeby przestać kupować w tym kierunku.

Korekta jest ważniejsza niż plan. Plan z pierwszego dnia prawie zawsze jest trochę nieprawdziwy — bo powstał z wyobrażenia o tygodniu, a nie z tygodnia.

Powrót do hipobuy spreadsheet